Właściwy profil

Legendarne komentarze na Onecie i portalach ościennych dawały sporą swobodę trollowania. Dopóki nie przegięło się ewidentnie bagiety komentarze przechodziły. Internet jednak poszedł do przodu pojawiła się Nasza Klasa oraz Facebook i w głowie jakiegoś pojeba zrodziła się myśl że jak ktoś występuje pod swoim nazwiskiem to jest bardziej szczery i tym podobne bzdety

Prawda jest taka że ludzie bardziej się pilnują ale poza domniemaną większą dozą kultury pojawia się filtrowanie treści bo przeczyta szef żona dzieci potencjalny przyszły pracodawca kolorowa prasa chuj wie kto jeszcze i w efekcie robi się sztywno jak u cioci na imieninach gdzie koniec końców nawija się cały wieczór o chorobach polityce oraz pogodzie

Ale zostawmy to niech się męczą. Zmiana nastąpiła i należy ją odnotować. W efekcie kiedy zakładamy konto na Facebooku czy teraz Google Plusie trzeba swoją trollową tożsamość dopracować. Nie nazywamy się już “Dementor74” tylko np. “Jan Kowalski” (ale tak naprawdę inne nie tak ewidentne nazwisko choć im popularniejsze tym łatwiej się wtopić i trudniej wykombinować małogłowym że nie istniejemy). Do tego trzeba dopisać jakieś pierdoły w profilu typu zainteresowania szkoły miejsca pracy. Ludzie widzą że jest uzupełnione ale nie sprawdzają czy szkoły istniały a jeśli istniały czy do nich chodziliśmy. Jeśli trafi się ktoś z tego samego rocznika wystarczy zrobić mu burę że sam tam nie chodził a ponieważ jesteśmy w internecie to nikt dokładnie nie sprawdzi tego dalej. Z tego samego powodu podaje się zawsze źródła danych pod tekstami bo 99% nie będzie się chciało sprawdzić a wygląda wiarygodnie

Po stworzeniu właściwie wyglądającego profilu w portalu społecznościowym usypiamy czujność bandy idiotów którzy utożsamiają prawdopodobnie brzmiące nazwisko ze szczerością oraz prawdomównością i boją się kogoś kto nazwał siebie w sposób który jawnie pokazuje że rozmówca posługuje się pseudonimem. Dla trolla to bardzo komfortowa sytuacja ponieważ jawni pseudonimiarze skoncentrują na sobie gniew walczących o prawość internetu. Dla uwiarygodnienia się też można ponajeżdżać na takich ludzi

A jednocześnie trollować trollować trollować